Menu
menu      Tunezja - informacje, wspomnienia, newsy
menu      amortyzacja przy jakich stopach na ile lat
menu      amortyzatory gazowe olejowe które wybrać
menu      amortyzatory gazowe czy olejowe które lepsze
menu      amortyzatory Peugeot 406 Coupe jakie ?
menu      amortyzatory gazowe tylnej klapy
menu      amortyzacja używanego samochodu ciężarowego
menu      amortyzatory Lanos jaki pasuje
menu      amortyzatory gazowe vs olejowe
menu      Amortyzator AUDI b80 KYB
menu      AMORTYZATORY PRZOD BMW E36
egzaminy szstoklasistw wyniki Cockpit SX gry kim kolwiek czci do baterii kuchennej TOTAL TRANSMISSION BV 75W80 darmowe loga do Noki

Tunezja - informacje, wspomnienia, newsy


1) Czy sa jakies charakterystyczne usterki, na ktore w punto warto zwrocic
uwage i ktorych naprawa moze byc kosztowna ?


Sprzegla szybko siadaja (40-50kkm), przewaznie chodzi o docisk lub o lozysko.
Objawy: bierze doslownie przy samym koncu (tzn. jak juz jest calkowicie
zwolnione), wyczuwalne przeskoki przy zwalnianiu sprzegla lub pomimo trzymania
sprzegla w jednym polozeniu szarpniecie przy ruszaniu (klopoty z plynnym
ruszeniem).

Wyrobione lozyskowanie walka rozrzadu od strony cewek wysokiego napiecia.
Objawy: Na wolnych obrotach (zwlaszcza jak jest zimny) stuki w tej okolicy oraz
znacznie rzadziej odglosy jakby spalania stukowego przy ok. 2500-2700
najczesciej na najwyzszym biegu. Naprawa to wymiana walka albo glowicy (zalezy
co sie wytarlo).

2) Przeczytalem na punto.supermedia.pl, ze w 97 roku zmodyfikowano
zawieszenie tylne i slyszalem, ze we wczesniejszych czesto sie psulo. Czy
wszystke '97 maja zmodyfikowane zawieszenie a jesli nie to jak to rozpoznac?


I tak sie dosc czesto psuje. Wymienia sie poduszki pod tylna belka. Nie jest to
kosztowna naprawa. Objawem jest stukanie na dziurach (tak jakbys felga bez
opony wjechal na kraweznik).

Slabe amortyzatory tylnej osi. Zabujaj tylem, ale porownaj z innym Puntem, bo
nawet z dobrymi amortyzatorami sie dosc mocno bujaja.

Pozdrawiam i zycze nienapotkania tych usterek,

Grzesiek


coś skrzypi (choć bardziej to przypomina stukanie) w moim Punto I ('95)
prawdopodobnie w przednim zawieszeniu podczas hamowania i ruszania
(zwłaszcza gwałtownego).
Autko ma prawie 80 kkm. Myślę, że to któryś przedni wahacz (jego gumowe
tuleje), dlatego chcę je wymienić. Z tyłu już to zrobiłem 5 kkm wcześniej.
Czy ktoś miał podobny problem w Punto???

BArt


Mnie to raczej wygląda na amortyzator - wahacz (przynajmniej u mnie w Tipo)
tłucze się głównie w skręcie na nierównej nawierzchni, choć jak jest mocno
wyrobiony to i przy zmainie obciążenia (hamowanie albo ruszanie) może dać
podobne objawy.
Jedź na jakieś kocie łby i skręcaj - jeśli będziesz słyszał łoskot z
zawieszenia - wahacz, jeśli nie - sprawdź amortyzatory (po tym przebiegu
mogą byćdo wymiany - zwłaszcza na naszych drogach)

[ciach]


Mnie to raczej wygląda na amortyzator - wahacz (przynajmniej u mnie w Tipo)
tłucze się głównie w skręcie na nierównej nawierzchni, choć jak jest mocno
wyrobiony to i przy zmainie obciążenia (hamowanie albo ruszanie) może dać
podobne objawy.
Jedź na jakieś kocie łby i skręcaj - jeśli będziesz słyszał łoskot z
zawieszenia - wahacz, jeśli nie - sprawdź amortyzatory (po tym przebiegu
mogą byćdo wymiany - zwłaszcza na naszych drogach)


Czesc!

Wprawdzie nie jezdze ani Punto, ani Tipo, a CC Sportingiem, ale mysle
(no dobra - wiem na pewno!), ze rozwiazania wahaczy sa zblizone.

Powiedzcie mi, Szanowni koledzy: czy trzeba wymieniac caly wahacz, czy
mozna tylko swozen (ewentualnie, czy da sie przeprowadzic jego
regeneracje - w Alfie sie dalo!)?

Pozdrawiam

Piotrek

CC Sporting '96

Użytkownik "Piotr Przewlocki" <piotr.przewlo@premiera.plnapisał w
wiadomości


[ciach]
| Mnie to raczej wygląda na amortyzator - wahacz (przynajmniej u mnie w
Tipo)
| tłucze się głównie w skręcie na nierównej nawierzchni, choć jak jest
mocno
| wyrobiony to i przy zmainie obciążenia (hamowanie albo ruszanie) może
dać
| podobne objawy.
| Jedź na jakieś kocie łby i skręcaj - jeśli będziesz słyszał łoskot z
| zawieszenia - wahacz, jeśli nie - sprawdź amortyzatory (po tym przebiegu
| mogą byćdo wymiany - zwłaszcza na naszych drogach)

Czesc!

Wprawdzie nie jezdze ani Punto, ani Tipo, a CC Sportingiem, ale mysle
(no dobra - wiem na pewno!), ze rozwiazania wahaczy sa zblizone.

Powiedzcie mi, Szanowni koledzy: czy trzeba wymieniac caly wahacz, czy
mozna tylko swozen (ewentualnie, czy da sie przeprowadzic jego
regeneracje - w Alfie sie dalo!)?


We fiatach na płycie podłogowej z Tipo (tipo/tempra/bravo/brava, marea?,
alfa 145) trzeba zmieniać cały wahacz - swożeń stanowi jego integralną
część. Np w Vectrze - można wymienić sam swożeń. Tak więc zależy to od
konkretnego auta.
Co do regeneracji - można (przynajmniej w tipo), natomiast kosztuje to ok
100 zł, podczas gdy nowy wahacz  (jesienią) 175zł - pytanie czy się opłaca?

| coś skrzypi (choć bardziej to przypomina stukanie) w moim Punto I ('95)
| prawdopodobnie w przednim zawieszeniu podczas hamowania i ruszania
| (zwłaszcza gwałtownego).
| Autko ma prawie 80 kkm. Myślę, że to któryś przedni wahacz (jego gumowe
| tuleje), dlatego chcę je wymienić. Z tyłu już to zrobiłem 5 kkm
wcześniej.
| Czy ktoś miał podobny problem w Punto???

| BArt

Mnie to raczej wygląda na amortyzator - wahacz (przynajmniej u mnie w
Tipo)
tłucze się głównie w skręcie na nierównej nawierzchni, choć jak jest mocno
wyrobiony to i przy zmainie obciążenia (hamowanie albo ruszanie) może dać
podobne objawy.
Jedź na jakieś kocie łby i skręcaj - jeśli będziesz słyszał łoskot z
zawieszenia - wahacz, jeśli nie - sprawdź amortyzatory (po tym przebiegu
mogą byćdo wymiany - zwłaszcza na naszych drogach)

CZEŚĆ

A mnie to raczej wygląda na odkształcone sprężyny w MC Phersonie lub zużyte
górne łożyska.
Przy ruszaniu , hamowaniu oraz skręcaniu będą wydobywały się dziwięki od
skrzypienia po zgrzytanie.
Sprężyny jak również łożyska trzeba wymieniać w komplecie.
Jeśli będą jakieś wątpliwości chętnie służę radą.
Użytkownik Punto I 97  81tyś.km. po licznych naprawach i zdychającym
silniku.
POWODZENIA!!!

Tez mam podobny objaw - tylko, ze dwa stuki: apteczka i trojkat uderzajace w
scianke bagaznika :-)


Marcin Matusiak <M.Matus@int.pan.wroc.plwrote in message



Witam,

w Nowym Punto, w ostatnim momencie hamowania (kiedy samochod wraca z
pozycji
"pochylonej" do "neutralnej") slychac z tylu gluche stukniecie. Czy to
amortyzatory?
 Przejmowac sie tym/nie przejmowac?
 Wozic do serwisu i kazac wymieniac czy odczekac spokojnie do pierwszego
przegladu przy 15.000 km?

Z gory dzieki
 Marcin



"Daniel Iwanowski" <iwano@teta.com.plwrote in message



| My?lę, że nie powiniene? arbitralnie wypowadać się na temat aut,
| których nie znasz -- a może się mylę?

Mylisz się. W ogóle pojęcia o samochodach nie masz. Przecież
oczywiste jest, że jak samochód jest montowany przez skośnookie
ludziki z Japonii, to on się w ogóle nie psuje. A jeśli jednak
coś się zepsuje, to to jest przypadek i się nie liczy. Mój


(...)

We fiacie jest jeszcze inaczej. Jak po 40-50kkm w punto sypnie sie belka i
amortyzatory to jest to normalny objaw zuzycia, a nie uszkodzenie. Podobnie
z alternatorem, bo ten typ tak ma. ;)

Pozdrawiam
Pawel


We fiacie jest jeszcze inaczej. Jak po 40-50kkm w punto sypnie sie belka i
amortyzatory to jest to normalny objaw zuzycia, a nie uszkodzenie.
Podobnie
z alternatorem, bo ten typ tak ma. ;)


Po jakich 40kkm? Przecież tyle żadne Punto nie wytrzyma. Chyba, żeby go
surową rybą obłożyć, całość przysypać ryżem i tak ze dwa tygodnie
potrzymać, to wtedy już się trochę mniej psuje.

Pozdrawiam,

Daniel Iwanowski

Znajomy kupił nowe Punto w 1995r. Przy pierwszych dużych mrozach miał
identyczne objawy. Okazało się, że zamarzał płyn w amortyzatorach. W serwisie
spotkał inne punta z tym samym problemem. Amortyzatory wymieniano na gwarancji.
Ale w Twoim przypadku to nie pierwsza zima, może latem je wymieniałaś? Bo chyba
płyn w nich zawarty nie chłonie z czasem wody, co by podwyższało temp.
zamarzania.
Pzdr.

Ja w swoim Fiacie Punto miałem taki objaw ostatnio na wiosnę. Przy hamowaniu na
nierównym, zgarbionym asfalcie przód tak jakby mi podskakiwał i się ślizgał po
wzgórkach (włączał się też ABS), było też mocne drżenie i wibracje.
Podejrzewałem amortyzatory, które mocno potłukłem w zimie na wypadach
narciarskich. I rzeczywiście na przeglądzie okresowym wyszło, że prawego
amortyzatora prawie nie ma wcale (mógł paść od mocnego uderzenia w dziurę) - po
wymianie, (kosztowała sumarycznie 470zł) jest teraz idealnie. Pozdrawiam

Design by flankerds.com