Menu
menu      Tunezja - informacje, wspomnienia, newsy
menu      absinth gdzie kupić
menu      absinth ile procent
menu      Absinth - zioła
menu      Absinth Tabu
menu      Absinth przepisy
menu      Absinth Na łyżce
menu      Absinth na ciepło
menu      Absinth alkohol
menu      Absinth 66
menu      Absinthe Tunel

Tunezja - informacje, wspomnienia, newsy

Absynt (fr. Absinthe, ang. Absinthe lub Absinth) to alkoholowy napój wysokoprocentowy, otrzymywany w procesie destylacji z różnego rodzaju ziół, przede wszystkim z kwiatów i liści piołunu (Artemisia absinthium) oraz anyżu, z dodatkiem kopru włoskiego, hyzopu i innych. Absynt zaliczany jest do likierów lub wódek smakowych. Zdarza się, że jest błędnie klasyfikowany jako rodzaj nalewki, którą nie jest, ponieważ nie jest butelkowany z dodatkiem cukru.



Absynt, piołunówka, wytrawna wódka ziołowa o charakterystycznym, gorzkim smaku, uzyskana przez rozcieńczenie nalewu alkoholowego ziela bylicy piołunu. Pobudza apetyt. Szczególnie popularna we Francji, zakazana jest w wielu krajach Europy Zach. z powodu szkodliwości niektórych składników. Najbliżej Polski sprzedawana jest w Czechach, w większości sklepów spożywczych tuż za granicą.


Absynt -zielony likier, pierwotnie uzyskiwano poprzez destylację z wina i piołunu. Bardzo gorzki, pobudzający i halucynogenny, łatwo wchodził w niebezpieczny nałóg. Miał prawie 70 procent alkoholu i mógł powowdować ślepotę, epilepsję, obłęd. Podobno pod jego wpływem Van Gogh obciął sobie ucho, a Verlaine postrzelił Rimbauda

Witam.

Przy okazji ostatniej mojej wizyty u naszych południowych sąsiadów zakupiłem owy trunek, który był w dwóch odmianach, zaiintrygował mnie jego kolorek jak i vol 70 %

Nie degustowałem go, bo słyszałem o różnych szkoła jego picia.
Jeżeli piliście go, napiszcie swoje wrażenia.
Ja będe go degustował w przyszłym tyg i opisze co i jak.

Pozdrawiam

Ostatnio piłem niesamowitego drina, którego naprawdę gorąco polecam
Jest to klasyczny koktajl B-52, który został zmodyfikowany (Grand Marnier został zastąpiony absinthe).

Przepis ten znalazłem na genialnej stronie www.mojdrink.pl , którą też zresztą polecam :P

receptura:

20 ml irish cream
20 ml likier kawowy
20 ml absinthe (piołunówka)

Do kieliszka shot wlać Irish. Następnie powoli, za pomocą łyżki barowej wlać likier kawowy. W ten sam sposób dodać absinthe, tak aby likiery utworzyły 3 warstwy. Następnie podpalić.

To Twój świat drinków i wszystko inne co chcesz o nich wiedzieć.. drinki, koktajle, wódki, likiery, absynt

Dawałem ostro w palnik przez 2 lata...

piwo:
1, Budwieser (rozlewany w Czechach a nie u nas)
2, Złoty bażant ciemny
3. Miller

wódka:
1. Matrioszka ( wóda z Rosji)
2. Bols
3. Smirnoff

wino:
1. Komandos strong jabłko
2. ,,Bomba'' czyli wino-nalewka
3. Żubr ( tez jest takie winko-w żabce)

Inne:
1. Absynth
2. Jack Daniells/Jim Bean
3. Soplica wiśniowa likier

Piję w zasadzie każdy alkohol jaki mi się trafi lub jakim mnie poczęstują (oprócz denaturatu i bimbru z czegokolwiek innego niż owoce)
Najbardziej lubię piwo (właściwie każde od 2 zł jest dla mnie ok) i wódkę (wyborowa, żubrówka przepijana sokiem z jabłek, żołądkowa gorzka, krupnik - bolsów, absolwentów i innych wynalazków nie pijam albo pijam sporadycznie).
Jako nastolatek piłem dużo korboli i nalewek; teraz mi się to zdarza ogromnie rzadko.
Niezły jest absynth i śliwowica (oczywiście łącka).
Nie przepadam za likierami i podobnymi trunkami. Od czasu do czasu można się napić kieliszek albo dwa, ale upijać się tym nie jest miło.
Uwielbiam wino czerwone półwytrawne. 1-2 lampki i czuję się wyśmienicie. Więcej mi się nie zdarza, bo kaca po winie mam strasznego...

CytatAbsynt (fr. Absinthe, ang. Absinthe lub Absinth) to alkoholowy napój wysokoprocentowy, otrzymywany w procesie destylacji z różnego rodzaju ziół, przede wszystkim z kwiatów i liści piołunu (Artemisia absinthium) oraz anyżu, z dodatkiem kopru włoskiego, hyzopu i innych. Absynt zaliczany jest do likierów lub wódek smakowych. Zdarza się, że jest błędnie klasyfikowany jako rodzaj nalewki, którą nie jest, ponieważ nie jest butelkowany z dodatkiem cukru.

Ponieważ absynt jest zazwyczaj zielony (naturalnie lub z powodu dodanego barwnika), a także ze względu na jego domniemane właściwości psychoaktywne, związane z zawartym w nim tujonem, nazywany jest potocznie Zieloną Wróżką (fr. 'la FĂŠe Verte', ang. 'The Green Fairy'). Z powodu wysokiej zawartości alkoholu i znacznego stężenia olejków eterycznych powstało wiele sposobów spożywania tego trunku. Pijący absynt dodają trzy do pięciu części lodowatej wody do jednej części alkoholu, co powoduje jego mętnienie. Woda używana jest również do rozpuszczania cukru, dodawanego w celu zmniejszenia goryczy. Wszystkie te przygotowania są uważane za istotną część doświadczenia wynikającego ze spożywania absyntu, do tego stopnia, że zostały one zrytualizowane i uzupełnione specjalnymi ażurowymi łyżeczkami i innymi akcesoriami. Smak absyntu jest podobny do innych alkoholi z zawartością anyżu z wyraźnie zaznaczoną goryczą, przełamywaną z powodu dodatku różnych ziół.

Pił ktoś z Was? Jak Wam smakował?
Czy nie piliście i nie zamierzacie?
Co sądzicie o tym "eliksirze"?

Mam podobnie - piwa po prostu trzeba za duzo wypic , zeby poczuc ów miły stan przycmienia... Jesli juz , to wybieram mocne: okocim albo lech .
Wodka ( finlandia zórawinowa), tudziez czysta + pepsi, lub sok bananowy, pomaranczowy, wiśniowy.
Wina : czerwone , generalnie polslodkie , slodkie i wytrawne.
Absynth, whisky - jack daniels, ballantines, johnny walker, rum z colą , oraz malibu + sprite lub malibu + mleko. To by bylo chyba na tyle...

p.s. zapomniałam jeszcze o sporadycznych jabolach ( patykiem pisane, wisniówki wszelkie, itp. ), tylko tych pic juz nikt nie chcę

Drinki wszelkiej maści. Czystej wódki ostatnio nie trawię, ale jako Krwawa Mary czy Biały Rosjanin to jak najbardziej. W drinkach niezły jest też gin, calvados czy tequila.
Czasami też ciemny rum lub whisky (koniecznie Jack Daniels) z colą.

Jeśli piwo to przeniczne.


A Biały Rosjanin to co to, z czym to?
Piwo pszeniczne - bleee!!! Kiedyś to kupiłam, było całkiem drogie jak na piwo i mega obrzydliwe. MEGA.

[ Dodano: 2008-03-05, 21:23 ]
(...)z dobrych browarów polecam John Smiths w barze w Lublinie kosztuje około dychy w Leclercu puszka 5zł.

W Lublinie b.fajny jest lokal na Starym Mieście , tuz za Bramą Krakowską - o nazwie bodajze Absinth. Jak sama nazwa wskazuje, wiadomo co tam serwują . Gorąco polecam, tym co nie byli. Mozna SE z Królewskiego wyskoczyć na Absinth . Milusio.

[ Dodano: 2008-03-05, 21:26 ]


Wśród dziwnych ludzi się obracasz, zmień towarzystwo, poszukaj to znajdziesz chętnych
Biernością nic nie zdziałasz

Wiesz, ze liczę na Ciebie w tym tygodniu w tej kwestii. Wiesz, wiesz , prawda ?

Chie chie chie, raz na wozie, raz pod podwoziem... czyli kiedyś po piwko my do nich, teraz oni do nas. W tych sklepikach przygranicznych byłem ostatnio 2 razy w ciągu ostatniego miesiąca, to kupiłem 4 piwka, bo nie ma ich u mnie w tesco, czyli Velkopopovicky Kozel, Kelt, Zlaty Bażant, i jeszcze jakieś tam... ale ceny były takie same lub wyższe jak w Polsce. Koleżanka kupowała we wrześniu czy październiku Absynth, to za Czeski wyrób płaciła albo 60 albo 80zł...wódki "czyste" można kupić za jakieś 3,5€, przelicznik byłej koruny do € to 33KS=1€.

ja pale 2 lata, nie pale codziennie, nawet zdarza sie ze zrobie sobie dłuzsza przerwe (tylko po to zeby sprawdzic czy potrafie wytrzymac bez palenia, udaje mi sie:D) nie biore nic mocniejszego i nie mam zamiaru nic oprocz MJ
alko to wg mnie iiny temat, lubie od czasu do czasu napic sie piwa, ale masakrycznie nie lubie wódki, jedyny mocniejszy alko ktorego bym sie z chęcia napił to absinth, w zeszłym roku to piłem i było fajnie...

Design by flankerds.com